W weekend 8–9 maja blisko 10 tysięcy studentów świętowało jUWenalia 2026 na Letniej Scenie Progresji przy ulicy Fort Wola 22 na Woli. Dla sąsiadującego centrum handlowego — tłum, korek i obciążona infrastruktura. Ale Fort Wola i Progresja nie zaczekały, aż problem urośnie. Od lat działają według wspólnego modelu, który zamienia potencjalny konflikt w partnerstwo. Obie strony zyskują.
Duży klub muzyczny i centrum handlowe w bezpośrednim sąsiedztwie to połączenie, które mogłoby generować problemy bez końca. Wzajemne pretensje o parking, hałas, tłumy blokujące wjazdy, rozgoryczeni mieszkańcy okolicznych ulic. Zamiast tego Fort Wola i Progresja wypracowały model, który sprawia, że każdy duży koncert — zamiast kłopotu — staje się dla obu stron dodatkową szansą.

Jak to działa w praktyce?
Kiedy Progresja organizuje duże wydarzenie, automatycznie uruchamia się wypracowany wspólnie mechanizm: koordynacja ruchu w okolicy, komunikacja z uczestnikami i otwarcie parkingu oraz oferty gastronomicznej Fortu Wola przed i po koncertach. Tysiące uczestników eventów, którzy i tak przyjeżdżają w okolicę, stają się naturalnymi klientami centrum.
Efekt działa w obie strony: Progresja zyskuje zaplecze operacyjne, bez którego organizacja eventów tej skali byłaby znacznie trudniejsza. Fort Wola zyskuje regularny, kilkutysięczny ruch — niezależny od tradycyjnych motywacji zakupowych.
— Organizacja wydarzeń tej skali wymaga sprawnego zarządzania wszystkim, co dzieje się poza sceną. Współpraca z Fortem Wola dała nam możliwość rozwiązania wielu spornych kwestii — braku parkingu, braku zaplecza gastronomicznego. Efekty widać przy każdym kolejnym evencie — mówi Waldemar Gembarowski z Progresji.

Centrum handlowe jako część dzielnicy — nie tylko sklepy
Fort Wola idzie jednak dalej niż sam model zarządzania ruchem. Centrum od lat prowadzi inicjatywy edukacyjne i kulturalne dla mieszkańców Woli i Bemowa — bezpłatne warsztaty biznesowego języka angielskiego organizowane przez szkołę Lucky School (poziomy B1, B2 i C1), teatrzyki i warsztaty dla dzieci, wystawy, targi sztuki i giełdy płyt winylowych. Do kalendarza dochodzą sezonowe inicjatywy jak kiermasz Smaki Nadbużańskie czy Bike Day z bezpłatnym przeglądem rowerów.

To odpowiedź na realną zmianę w polskim handlu. Według raportu PRCH za II połowę 2025 roku najszybciej rosnącymi kategoriami w centrach handlowych są usługi (+14,3%), gastronomia (+8,0%) i rozrywka (+6,0%). Klienci nie rezygnują z centrów — zmieniają powód, dla którego do nich przychodzą.
— Nowoczesne centrum handlowe nie może funkcjonować w oderwaniu od dzielnicy, w której jest zakorzenione. Zależy nam na tym, aby być częścią Woli, a nie tylko działać na Woli — podkreśla Magdalena Zawadzka-Mech, dyrektor centrum handlowego Fort Wola.
Fort Wola przy ulicy Połczyńskiej 4 na Woli jest własnością i jest zarządzane przez Mayland Real Estate — dewelopera działającego na polskim rynku od 1995 roku, z portfolio obejmującym centra handlowe m.in. w Krakowie, Opolu, Słupsku i Dąbrowie Górniczej. Modernizacja obiektu zakończyła się w 2024 roku.
Źródło: Fort Wola / Mayland Real Estate — informacja prasowa


Zostaw opinię na ten temat
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.